Strona w przebudowie, przepraszamy za utrudnienia...
www.czuwanie.chrystusowcy.pl
Home Ciekawostki Prezydent RP wśród Polaków na Łotwie

Prezydent RP wśród Polaków na Łotwie

Wielce Szanowni Państwo Odznaczeni, w tym Czcigodny Ekscelencjo, Księże Arcybiskupie,

Czcigodni Księża,

Szanowni Panowie Ministrowie,

Szanowna Pani Ambasador,

Szanowni Państwo Prezesi,

Szanowny Panie Ambasadorze,

Wszyscy Dostojni Zebrani Goście,

Drodzy Rodacy!

Jakże mi jest miło! I to z kilku względów. Po pierwsze dlatego, że zechcieli Państwo przyjść na to spotkanie. To dla mnie zawsze niezwykła okoliczność spotkać się z moimi rodakami, którzy mieszkają poza granicami naszej ojczyzny - często ojczyzny swoich praprapradziadków. Tak jak jest tutaj, na Łotwie.

Bardzo się również cieszę, że mogłem wręczyć te odznaczenia państwowe jako znak wdzięczności ze strony polskiego państwa za działalność - jak powiedziałem do Państwa przed momentem - dla Polaków i polskości tutaj, na Łotwie, a w efekcie także i dla Polski. Może być ona dumna ze swoich synów, wnuków, praprawnuków, którzy - mieszkając poza granicami - nie tylko dają dobre świadectwo polskości, ale również czynią wysiłek po to, by umacniać polskość wśród swoich rodaków, ucząc dzieci, świadcząc pomoc duchową czy organizacyjną. Bardzo jestem Państwu za to wdzięczny.

To rzeczywiście takie specyficzne spotkanie. Bo jeżeli Polacy mieszkają gdzieś od XVI wieku i często są to rodziny z pokolenia na pokolenie mieszkające cały czas tutaj - tak, jesteśmy Polakami - ale to jest ziemia naszych ojców. Wtedy, gdy dawno, dawno temu była tu przez pewien czas Polska. I Państwo jesteście. I trwacie. I pokolenia Waszych przodków przetrwały najtrudniejsze czasy, gdy za polskość można było zginąć. Nie wspomnę już o wywiezieniu na Sybir czy zwykłym prześladowaniu.

Chylę przed Państwem czoła i tymi wszystkimi, którzy byli przed Wami, dzięki którym przetrwała w Was polskość, dzięki którym cały czas czujecie się Polakami, bo tak Was wychowano. Są Państwo lojalnymi obywatelami Łotwy o polskim sercu. I - co najważniejsze - jesteście społecznością, która tu, na Łotwie, jest ceniona, co wielokrotnie miałem możliwość słyszeć i z ust pana prezydenta Raimondsa Vejonisa, i z ust Pana Premiera, i innych łotewskich polityków. Bardzo serdecznie Państwu dziękuję, bo to jest świadectwo, które - tutaj żyjąc, pracując, działając - wystawiacie także Polsce, nam wszystkim. Jestem za to zarówno w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, jak i osobiście ogromnie Państwu wdzięczny.

To pokolenia ludzi, którzy zapisali się i w historii tej ziemi, ale również w historii Rzeczypospolitej - jak choćby wychowana na tych terenach legendarna Emilia Plater, powstaniec listopadowy, czy Leon Plater, powstaniec styczniowy, więziony, skazany na śmierć. Tak jak ci, którzy tutaj walczyli, by ta ziemia nie była pod sowiecką okupacją - choćby razem z polskimi żołnierzami w 1920 roku, pod pomnikiem których dzisiaj razem z Panem Prezydentem Łotwy mogłem złożyć kwiaty i pochylić głowę. To tak bardzo zaplecione losy.

To w końcu pani Ita Maria Kozakiewicz, która w przełomowym momencie 1990 roku stanęła twardo po stronie niepodległej, wolnej Łotwy - i miała odwagę głosować za deklaracją niepodległości, za wystąpieniem ze Związku Radzieckiego. Do dzisiaj jest to pamiętane. Wczoraj w Muzeum Narodowym zwiedzaliśmy z żoną wystawę, na której także jej postać jest bardzo wyraźnie ukazana na tle stulecia od uzyskania niepodległości przez Łotwę. Jakże bardzo za to dziękuję! Chylę głowę przed jej pamięcią.

Dziękuję także wszystkim Prezesom Związku Polaków na Łotwie, którzy przez lata tutaj działają, którzy odtworzyli tę organizację po 50 latach niebytu. Którzy dzisiaj powodują, że działa ona dynamicznie, że stawia pomniki, współdziałając z polskim Senatem - tak jak dzisiaj odsłonięty pomnik króla Stefana Batorego - że trwa i podtrzymuje polskość. Dziękuję szczególnie panu prezesowi Ryszardowi Stankiewiczowi. Jestem ogromnie wdzięczny, Panie Prezesie, za to, że ta działalność rozwija się tak dynamicznie. Współpracuje Pan z prezesami okręgowymi - i polskość tutaj, na Łotwie, jest tak wspaniale obecna.

Proszę Państwa, ogromnie się cieszę, że w tym wyjątkowym roku - stulecia odzyskania niepodległości przez Rzeczpospolitą, ale także stulecia uzyskania niepodległości przez Łotwę - jestem tutaj z Państwem na Waszej ziemi. W jakimś sensie w związku z tym jest ona także polską ziemią, bo mieszkają na niej Polacy, którzy cały czas pamiętają o swoich korzeniach, pielęgnują polską mowę, kulturę - tę, która tutaj była, która tu przyszła także z ziem Rzeczypospolitej. Dziękuję za to.

Dziękuję młodzieży z Zespołu Pieśni i Tańca "Kukułeczka", ale przede wszystkim dziękuję nauczycielom. Pewnie nie byłoby tej polskości aż w takim stopniu, gdyby nie Państwa praca. Jestem za to ogromnie wdzięczny - za te wciąż trwające, uczące polskie szkoły, które reprezentują tutaj bardzo wysoki poziom i do których chcą chodzić także dzieci, które z polskością nie miały do niedawna nic wspólnego. A jednak z uwagi na bardzo wysoki poziom szkół zapisują się do nich i uczą się polskiego. To wspaniałe świadectwo, jakie Państwo wystawiają sobie, ale także nam jako narodowi i Rzeczypospolitej jako państwu, z którego pochodzą tak wspaniali ludzie. Jestem również i za to ogromnie wdzięczny.

Chcę powiedzieć jeszcze jedno. Żona mi o tym przypomniała, zmobilizowała mnie do tego. Rozmawiałem wczoraj - małżonka też - z Panem Premierem. Zapewnił nas, że zbliżająca się reforma szkolnictwa na Łotwie nie dotknie szkół polskich. Powiedział nam, że w związku z tą reformą nie powinna wystąpić żadna szkoda dla polskich szkół. A ponieważ mamy bardzo dobre relacje - mogę nawet powiedzieć: bardzo bardzo dobre - z łotewskimi władzami, a szczególnie z panem prezydentem Raimondsem Vejonisem i jego małżonką, gdyby cokolwiek było nie tak, proszę o sygnał.

Na zakończenie - ale last but not least - chciałem złożyć serdeczne wyrazy szacunku i podziękowania naszym duchownym na ręce Ekscelencji Księdza Arcybiskupa. Naszym księżom, siostrom zakonnym i ojcom - wszystkim, którzy tutaj nad rodakami w najtrudniejszych czasach przez te wieki sprawowali także opiekę duchową, często cierpiąc i ginąc za wiarę, za dawanie jej świadectwa, a przede wszystkim za utrzymywanie w niej. A przy tym za utrzymywanie w polskości - bo to była polska wiara, która przyszła tutaj razem z Rzeczpospolitą. Bardzo serdecznie za to dziękuję, bo ta posługa duchowa ma absolutnie fundamentalne znaczenie - miała i ma.

Dlatego właśnie, że Polska trwa przez 1050 lat. Bo my Polskę liczymy od daty przyjęcia chrztu przez Mieszka I. Wiara stanowi fundament cywilizacyjny dla nas jako narodu, jako społeczeństwa. I tak jak powiedziałem: bardzo często - czy może najczęściej - to właśnie m.in. wiara, czy też niekiedy nawet tylko wiara, pozwalała przetrwać najtrudniejsze czasy naszej zbiorowości i najtrudniejsze momenty indywidualnościom w najgorszej sytuacji i w najtrudniejszych cierpieniach. I za tę posługę jestem ogromnie wdzięczny.

Na to stulecie - Polski od odzyskania niepodległości i Łotwy od uzyskania niepodległości - składam Państwu najserdeczniejsze życzenia. Żebyście się nadal mogli rozwijać, żebyście się nadal cieszyli przychylnością łotewskich władz. Życzę Wam wszelkiego powodzenia, również tego, byście mieli dobre władze, które będą dbały, aby państwo stawało się coraz zasobniejsze, aby w związku z tym poziom życia był coraz wyższy. Aby przede wszystkim młodzi nie wyjeżdżali za granicę, żeby tu zostali - tu pracowali, budowali swoje szczęście i rozwijali swoje rodziny.

Życzę Wam także przede wszystkim bezpieczeństwa. Mam nadzieję, że ono będzie co najmniej na następne sto lat. I cieszę się ogromnie, że tak jak w 1920 roku, tak i dzisiaj strzegą tego bezpieczeństwa również i polscy żołnierze w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Serdecznie wszystkich Państwa pozdrawiam!

I jeszcze raz dziękuję za obecność.

Za: prezydent.pl / 29 czerwca 2018 r.