Strona w przebudowie, przepraszamy za utrudnienia...
www.czuwanie.chrystusowcy.pl
Home Ciekawostki Grzegorz Wiśniewski Człowiekiem Roku w USA

Drodzy Polscy Migranci, Duszpasterze,
Bracia i Siostry zakonne posługujące Rodakom w świecie 
!

 Chrystus Zmartwychwstał!

Ta największa prawda jest wezwaniem do dawania wobec wszystkich ludzi i całego świata świadectwa o naszej wierze w Jezusa Chrystusa - Bożego Syna, który "zstąpił z nieba, (...) stał się człowiekiem, (...) został umęczony i pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał, jak oznajmia Pismo". 
"Idźcie i głoście..."

Niech więc Zmartwychwstały zagości w Twoim sercu i niech pomaga w przezwyciężaniu trudności. Niech prowadzi do pełni życia w radości i pokoju! Błogosławionego czasu świętowania z obecnym pośród nas Panem.

  Z darem kapłańskiej modlitwy i błogosławieństwa oraz do zobaczenia na migracyjnych drogach.

  ks. Wiesław Wójcik TChr - dyrektor Instytutu 

         

Grzegorz Wiśniewski Człowiekiem Roku w USA

Polonijny biznesmen Grzegorz Wiśniewski, prezes i założyciel firmy Integrate Comfort Systems, został uhonorowany tytułem Człowiek Roku 2017, przyznawanym przez Pulaski Association of Business and Professional Men. Organizacja ta wręczyła także stypendia zdolnej polonijnej młodzieży.

Ponad 200 osób uczestniczyło w uroczystej gali w sobotę 4 lutego br. w sali bankietowej Russo's On The Bay na Howard Beach na Queensie. Podczas balu tytuł Człowieka Roku 2017 otrzymał Grzegorz Wiśniewski, biznesmen mieszkający na Staten Island, który od 1990 roku prowadzi własną firmę Integrate Comfort Systems, specjalizującą się w instalacji i serwisie systemów grzewczych, klimatyzacyjnych i wentylacyjnych. Obecnie posiada ona dwie lokalizacje w Belleville oraz w Carlstadt w stanie New Jersey. W prowadzeniu biznesu, od 1999 roku, pomaga mu syn Krzysztof. Grzegorz Wiśniewski również bardzo aktywnie działa w organizacji skupiającej polonijnych przedsiębiorców. Od 1991 roku jest członkiem Pulaski Association of Business and Professional Men, a w latach 2010-2011 był jej prezesem. Poza tym jest jednym z pierwszych biznesmenów wywodzących się z polskich imigrantów, którzy pojawili się w Stanach Zjednoczonych w latach 70., i zostali przyjęci w szeregi Pulaski Association of Business and Professional Men. To właśnie on -wraz z Romanem Rurakiem - zaczął ściągać do tej organizacji młodych i operatywnych polonijnych biznesmenów, którzy urodzili się w Polsce, bowiem wcześniej tworzyli ją głównie Amerykanie mający polskie korzenie.

Uhonorowania Grzegorza Wiśniewskiego dokonali obecni szefowie Pulaski Association of Business and Professional Men - prezes Artur Dybanowski i wiceprezes Bogdan Bachorowski. W tej wyjątkowej chwili towarzyszyła mu żona Jadwiga oraz synowie Krzysztof, Jonatan i Janson.

W wygłoszonych przemówieniach mówiono o zasługach tegorocznego Człowieka Roku oraz jego działalności biznesowo-społecznej. Specjalny list konsula generalnego RP w Nowym Jorku Macieja Golubiewskiego odczytała konsul Sabina Klimek, kierownik Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Konsulatu Generalnego w Nowym Jorku. Gratulacje złożył także Sławomir Platta, tegoroczny Wielki Marszałek Parady Pułaskiego, który przy okazji opowiedział o swoich planach związanych z październikową manifestacją polskości na Piątej Alei, a także zaprosił wszystkich do licznego w niej udziału. Grzegorz Wiśniewski nie krył radości z otrzymanego tytułu, ale także z sukcesu finansowego imprezy, z której dochód przeznaczony jest na działalność Pulaski Association of Business and Professional Men oraz stypendia dla polonijnej młodzieży.

"Jestem zaszczycony, że organizacja, w której działam od 26 lat, wybrała mnie na Człowieka Roku - stwierdził Grzegorz Wiśniewski. - Najważniejsze jest jednak to, że impreza ta ma charakter charytatywny i odnieśliśmy dzisiaj finansowy rekord".

Również prezes Artur Dybanowski uznał, że impreza jest bardzo udana.

"Pobiliśmy w tym roku rekord, jeżeli chodzi o zbieranie funduszy na naszą działalność oraz na przyszłe stypendia dla młodzieży - wyjaśnił. - Tylko z samej księgi pamiątkowej udało nam się zebrać około 58 tys. dolarów".

Podczas sobotniej ceremonii wręczono trzy stypendia zdolnym i aktywnym młodym ludziom w wysokości - 1, 2 i 4 tys. dolarów. Otrzymali je odpowiednio: Anna Czajkowski z Manalapan, NJ, Rafał Promowicz z Garfield, NJ, oraz Maciej Zielonka z Greenpointu.

"Życzę tegorocznym stypendystom dalszych sukcesów. Komisja Stypendialna miała bardzo dużo pracy, ponieważ wybrać trzy osoby z kilkudziesięciu nadesłanych zgłoszeń to jest naprawdę poważny wysiłek" - stwierdził Artur Dybanowski. Wszyscy stypendyści są uczniami ostatnich klas szkół średnich, a po wakacjach rozpoczną studia. Jak zapewnili, są bardzo wdzięczni Komisji Stypendialnej Pulaski Association of Business and Professional Men za te wyróżnienia.

"Jest to dla mnie wielki honor i zaszczyt oraz ukoronowanie moich wieloletnich starań - mówił Maciej Zielonka, laureat głównej nagrody stypendialnej. - Uczestniczyłem w wielu różnych uroczystościach, akademiach oraz Paradzie Pułaskiego. Polskość od zawsze jest mi bardzo bliska i jest częścią mnie. Cieszę się, że moja aktywność została dostrzeżona i doceniona" - wyjaśniał stypendysta, który obecnie jest uczniem Hunter College High School na Manhattanie. Jest on także aktywnym harcerzem oraz jedną z osób, które społecznie dbają o porządek na skwerze bł. ks. Jerzego Popiełuszki na Greenpoincie. Myśli o studiach związanych z biologią lub informatyką.

"Wielkim zaszczytem jest otrzymać taką nagrodę w postaci stypendium - podkreślił z kolei Rafał Promowicz, laureat drugiej nagrody. - Od dziecka jestem związany z Polonią w Ameryce i staram się aktywnie wśród niej działać. Natomiast dzięki temu, że otrzymałem to stypendium, mam dzisiaj okazję poznać inne ambitne osoby, które osiągnęły bardzo dobre wyniki w szkole średniej" - powiedział Rafał, obecnie uczący się w Academy for the Advancement of Science and Technology w Hackensack, NJ. W przyszłości zamierza studiować inżynierię związaną z nanotechnologią. Poza szkołą jest także zaangażowany w działalność Polsko-Amerykańskiego Klubu Fotografika.

"Dla mnie to również jest wielkie wyróżnienie i honor i bardzo się cieszę, że zostałam doceniona przez Pulaski Association of Business and Professional Men" - stwierdziła Anna Czajkowski, uczennica Manalapan High School w New Jersey, która poza szkołą aktywnie działa także przy polskiej parafii, gdzie jest lektorką, a  także pomaga dzieciom szczególnej troski. Swoją przyszłość zamierza związać z farmacją.

W tegorocznym balu związanym z nadaniem tytułu Człowieka Roku wzięli udział przedstawiciele wielu ważnych polonijnych organizacji. Imprezę prowadził Ryszard Mazur, do tańca przygrywał zespół Bez Szefa, hymny -polski i angielski - odśpiewał Paweł Raczkowski, a okolicznościową inwokację wygłosił ks. Jakub Ciołak z parafii św. Stanisława Kostki ze Staten Island.

Za: "Wspólnota Polska" / luty 2017