Strona w przebudowie, przepraszamy za utrudnienia...
www.czuwanie.chrystusowcy.pl
Home Aktualności/Wydarzenia Aktualności 2017 Jasna Góra: Zakończyła się 32. Noc Czuwania za polskich emigrantów i ich duszpasterzy

Jasna Góra: Zakończyła się 32. Noc Czuwania za polskich emigrantów i ich duszpasterzy

W intencjach naszych rodaków za granicą, za wszystkie rodziny doświadczone rozłąką emigracyjną, a także za Ojczyznę w duchu wdzięczności za jubileusz 300-lecia koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze odbyło się w nocy 20/21 pażdziernika Czuwanie organizowane przez księży chrystusowców i Siostry Misjonarki Chrystusa Króla. W modlitwie wzięli udział przedstawiciele różnych placówek polonijnych, w tym pielgrzymi z Ukrainy, z terenów ogarniętych wojną.  więcej...

Czuwanie modlitewne w intencji polskich emigrantów i ich duszpasterzy odbywało się pod hasłem: "Płyną z rąk Matki Bożej Częstochowskiej strumienie łask przez ziemię polską i tam, gdzie biją polskie serca". To słowa Sługi Bożego o. Ignacego Posadzego, współzałożyciela Towarzystwa Chrystusowego i założyciela Sióstr Misjonarek Chrystusa Króla.

- Już po raz 32. spotykamy się u stóp Patronki polskich emigrantów, której wizerunek towarzyszy naszym rodakom wszędzie, gdziekolwiek się znajdują - mówi ks. Wiesław Wójcik, chrystusowiec, dyrektor Instytutu Duszpasterstwa Emigracyjnego im. kard Augusta Hlonda w Poznaniu.

- Gdziekolwiek Polacy udają się na emigrację, kiedyś tą przymuszoną, a dzisiaj dobrowolną, szukają kościoła jako drugiego domu. Najwięcej wezwań świątyń, w których modlą się nasi rodacy nosi nazwę Matki Bożej Częstochowskiej. To Maryja jest Tą, która jednoczy wszystkich Polaków rozsianych po kuli ziemskiej - zauważa chrystusowiec. Tegoroczne czuwanie upływało w duchu wdzięczności za jubileusz 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej.

 Czuwanie w intencji Polonii świata jest organizowane przez Towarzystwo Chrystusowe. W modlitwę włączają się Siostry Misjonarki Chrystusa Króla oraz liczni pielgrzymi z Polski - rodzice i bliscy tych, którzy wyjechali, młodzież z parafii prowadzonych przez księży chrystusowców i inni. Nie brakuje także pielgrzymów z placówek polonijnych prowadzonych przez Towarzystwo Chrystusowe m.in. z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Węgier czy Białorusi.

- W tym roku szczególnie warto podkreślić obecność pielgrzymów z Ukrainy, z terenów objętych wojną - dodaje duszpasterz Polonii. Podkreśla, że przybyli wierni m.in. z Doniecka, Mikołajewa, Kamieńca Podolskiego i Żytomierza.

Tych, którzy nie mogąc przybyć na czuwanie, łączyli się w modlitwie poprzez środki społecznego przekazu, organizatorzy zaprosili do składania intencji. Prośby i podziękowania odczytywane były podczas nocnej modlitwy w Kaplicy Matki Bożej. W wielu polskich parafiach zwłaszcza w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych utworzone zostały tzw. mosty transmisji podczas których rodacy gromadzili się w swoich kościołach i tam na ekranach łączyli się z Jasną Górą.

Spotkanie rozpoczęło się o godz. 18.00 w Auli o. A. Kordeckiego programem słowno-muzycznym przygotowanym przez młodzież z parafii Chrystusa Króla w Stargardzie. O godz. 20.20 zgromadzeni w Kaplicy Matki Bożej odmówili różaniec w intencji powołań. Apel Jasnogórski o godz. 21.00 poprowadził ks. Krzysztof Olejnik, wiceprowincjał Prowincji pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Punktem kulminacyjnym czuwania była Msza Święta koncelebrowana o północy przez duszpasterzy polonijnych pod przewodnictwem abp. Andrzeja Dzięgi, metropolity szczecińsko-kamieńskiego.

Wyrazy duchowej łączności przesłał środowisku polskiej emigracji Prymas Polski abp Wojciech Polak, przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki oraz bp Wiesław Lechowicz, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa emigracji.

Specjalne przesłanie do pielgrzymów skierował bp Wiesław Lechowicz, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa emigracji. "Tobie nasza Matko i Królowo zawierzamy rzesze naszych rodaków żyjących poza granicami Polski. Przemawiaj za wszystkimi, którzy w kraju i za granicą doświadczają rozłąki bolesnej, zagubienia, rozczarowania, niepowodzenia - przyjdź im z radą i wyciągniętą dłonią" napisał m.in. bp Lechowicz.

Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej założył w 1932 r. kard. August Hlond zatroskany o losy emigrujących Polaków. Ten wielki Prymas Polski mawiał: "Na wychodźstwie polskie dusze giną". Od 85 lat chrystusowcy nieprzerwanie służą Polakom mieszkającym poza granicami kraju, prowadząc działalność duszpasterską oraz troszcząc się o zachowanie polskiej kultury, patriotyzmu i więzi między rodakami. Zgromadzenie liczące ponad 400 kapłanów, posługuje dziś w 21 krajach na 6 kontynentach.

Wciąż wielu Polaków emigruje za granicę. Jest ich już ponad 2,5 mln. Niezmiennie najpopularniejsza jest Wielka Brytania, gdzie w ciągu roku przybyło 10 proc. naszych rodaków. W czołówce są też Niemcy, a w mniejszym stopniu Holandia i Irlandia. Mimo niskiego bezrobocia w kraju, różnice w płacach są tak duże, że plany ograniczenia wyjazdów za pracą na razie nie spełniają się.

Na koniec 2016 roku poza granicami Polski przebywało czasowo około 2 mln 515 tys. mieszkańców naszego kraju. To oznacza wzrost emigracji o 118 tys. (4,7 proc.) w porównaniu z końcówką 2015 roku - wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego.

W czołówce diecezji, z których wyjechało najwięcej mieszkańców znalazły się: arch. lubelska, diec. tarnowska, opolska, arch. wrocławska, diec. warmińska i sandomierska. Najmniej emigrantów proboszczowie naliczyli w diecezji drohiczyńskiej i łowickiej. Proboszczowie takie dane zbierają np. w czasie chodzenia po kolędzie. Dane o emigracji trafiają do parafialnych kartotek.

Dla Kościoła emigracja to z jednej strony problem a z drugiej wielka szansa na szerzenie wiary i polskiej pobożności. Problemem jest laicyzacja emigrantów. Z danych Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii wynika, że tych, którzy uczestniczą w niedzielnej Mszy św., jest mniej niż 10 proc. Podobnie jest w Danii czy Holandii. Księża w emigracji widzą też zagrożenie dla rodziny czy poczucia przynależności narodowej. To dlatego w 2014 r. powołano Duszpasterstwo Emigracji Polskiej, które ma między innymi pomagać kapłanom pracującym z Polonią. W Europie istnieje już ponad półtora tysiąca kościołów, w których sprawowana jest Msza św. w języku polskim.

Za: Tygodnik "Niedziela"

*****

Za: mchr.pl

W modlitwie uczestniczyło ok. 2000 pielgrzymów, którzy przybyli z Niemiec, Belgii, Grecji, Francji, Irlandii, Anglii, Węgier, USA, Australii, Białorusi i Ukrainy, a także po raz pierwszy grupa pielgrzymów ze Szkocji. Podczas nocy czuwania modlili się też pielgrzymi z Polski, dotknięci rozłąką emigracyjną oraz ci, którym nieobcy jest problem Polaków mieszkających poza naszą Ojczyzną. W czuwaniu wzięli udział również bardzo licznie sami organizatorzy: Księża Chrystusowcy z wikariuszem generalnym, ks. Bogusławem Burgatem TChr oraz Siostry Misjonarki Chrystusa Króla z przełożoną generalną, M. Ewą Kaczmarek MChR.

Centralnym punktem czuwania była sprawowana o północy Eucharystia pod przewodnictwem ks. abp. Andrzeja Dzięgi, metropolity szczecińsko-kamieńskiego przy udziale ok 40 duszpasterzy polonijnych, przede wszystkim Księży Chrystusowców. Nie ma takiego kąta na świecie, gdzie by polskie serce nie zabiło, nie pokochało, gdzie by polska stopa nie stanęła, gdzie by polskie usta modlitwą maryjną nie otworzyły. I po tych obrazach jasnogórskiej Królowej rozpoznawane są polskie rodziny. I pielgrzymujecie do różnych Jej sanktuariów, ale z największym upodobaniem do Sanktuarium Częstochowskiej Pani - podkreślał w homilii abp Andrzej Dzięga - Pamiętajcie o Polsce, trzeba dzieje Polski znać i historię Polski znać, bo jest piękna, jest fenomenalna. I naprawdę świat bardzo wiele od polskich dziejów i od polskich serc już otrzymał i może otrzymać. To nie jest tak jak niektórzy mówią, że Polska, że Słowianie nic nowego nie wprowadzili w dzieje świata, bo są odtwórczy tylko, powtarzają za innymi, jestem przekonany, że jest to krzywdzące. Daliśmy światu przykład, że można sprawy i państwowe i społeczne, narodowe i gospodarcze, kulturalne i duchowe potraktować na poważnie, po Bożemu, że nie tylko może być Ewangelia i polityka jak warstwy w torcie, przenika się tu to a tu to, ale to może być wszystko jednolicie, przeniknięte Bożym duchem, dzieje polski pokazują, że to jest możliwe. I dlatego nieść tą wdzięczność za twoją Ojczyznę i miłość do Ojczyzny i nie bój się zaczerpnąć z tych dziejów, tak jak potrafił zaczerpnąć Jan Paweł II mówiąc o sobie, że jest Polakiem za granicą, członkiem Polonii.

Spotkanie rozpoczęło się o godz. 18.00 w Auli o. Kordeckiego. Pielgrzymów powitał ks. Wiesław Wójcik, dyrektor instytutu Duszpasterstwa Emigracyjnego. Natomiast o 20.00 przenieśliśmy się do kaplicy Cudownego Obrazu, gdzie po odczytaniu nadesłanych pozdrowień i po powitaniu poszczególnych grup włączyliśmy się w modlitwę różańcową w intencji powołań poprowadzoną przez nowicjuszy Towarzystwa Chrystusowego. O godz. 21.00 modlitwę apelową poprowadził ks. Krzysztof Olejnik TChr, duszpasterz polonijny z parafii św. Anny w Glasgow w Szkocji.

Program wypełniała poza tym pięknie przygotowana modlitwa prowadzona przez różne grupy kapłanów, sióstr i świeckich. I tak po Apelu nabożeństwo dziękczynne za opiekę Matki Bożej nad rodzinami emigracyjnymi poprowadzili parafianie z Dobrzan, modlitwę dziękczynną za przekazaną wiarę i miłość do Ojczyzny - parafianie z Glasgow, przygotowanie do Eucharystii - Siostry Misjonarki Chrystusa Króla, modlitwę za rodziny dotknięte rozłąką emigracyjną - wspólnoty z Tarnowa, Krakowa i parafii św. Jadwigi Królowej w Poznaniu. Ostatnim punktem była Koronka do Bożego Miłosierdzia poprowadzona przez parafię św. Katarzyny w Goleniowie.

Ci, którzy nie mogli przybyć do Częstochowy osobiście, mieli możliwość duchowego włączenia się w pielgrzymkę poprzez transmisje w Radiu Jasna Góra, Radiu Maryja i TV Trwam. Tę łączność poprzez środki masowego przekazu nawiązali podczas czuwania Polacy z ośrodków polonijnych z całego świata. Nasi Rodacy składali również swoje intencje modlitewne za pośrednictwem Internetu i telefonów komórkowych.